W końcu udało mi się znaleźć czas, żeby wrzucić zaległe zdjęcia z kąpieli sprzed tygodnia. Niestety jakość zdjęć jest słaba - robione były telefonem komórkowym. Jednak są na tyle wyraźne, że można dostrzec niezwykle spokojną taflę jeziora. W tym sezonie tak płaskiej tafli wody, praktycznie bez nawet malutkiej zmarszczki (fali) nie mieliśmy.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz