Z okazji Mikołajkowej kąpieli naszą grupę morsową odwiedzili Mikołaje (jeden z dziwną twarzą) i to oni postanowili się wykąpać zamiast nas :) Warunki do tego mieli wyśmienite, gdyż nie było wiatru, temperatura powietrza wynosiła ok. 3 stopnie, a temperatura wody była podobna (być może odrobinkę niższa). Jedyne czego zabrakło, to słońca i prezentów od Mikołajów. Przez całą kąpiel Mikołajom przyglądało się olbrzymie stado ptaków, które pod koniec kąpieli wystartowało do lotu z jeziora. Na szczęście powrócił nasz etatowy fotograf, więc wszystko zostało uwiecznione na poniższych zdjęciach.
W przyszłym roku w bucie na pewno będzie czarodziejska obracarka do zdjęć :D
OdpowiedzUsuńZdjęcia obróciłem u siebie na komputerze, co czynię zawsze przed wrzuceniem zdjęć na bloga (można sprawdzić w poprzednich postach). Nie mam pojęcia jednak, dlaczego akurat w tym poście wyświetlają się nieobrócone.
Usuń